Papryczki padron to bardzo szybka i prosta przekąska, która doskonale sprawdza się w letnie wieczory. Najczęściej przygotowuję ją w zestawieniu z dobrymi serami, hiszpańskimi oliwkami, plastrami chorizo, kawałkami dobrego pieczywa i tapenadą z oliwek. Do tego dobre wino i wieczór z partnerem lub przyjaciółmi gotowy.

Papryczki padron bardzo fajnie również pasują jako dodatek do grillowanych mięs. Kocham je za ich nietypowy, słodko-gorzkawy, wytrawny smak oraz niezwykle proste przygotowanie. Papryczki smaży się dosłownie kilka minut na czosnkowej oliwie, aż pojawią się bąble na ich skórce i papryczki delikatnie zmiękną. Obowiązkowo na koniec trzeba je oprószyć sporą ilością gruboziarnistej soli.

Krąży gdzieś historia, że ponoć jedna na sto papryczek trafia się bardzo ostra, ja jednak nigdy na taką nie trafiłam, a zjadłam ich w swoim życiu naprawdę dużo. Ciekawe, czy jest w tym ziarno prawdy? 🙂

Składniki na smażone papryczki padron:

  • 500g papryczek padron
  • oliwa
  • 4 ząbki czosnku
  • sól oraz pieprz

Sposób przygotowania smażonych papryczek padron:

  • Papryczki padron umyj i bardzo dokładnie osusz. Papryczki nie mogą być mokre.
  • Na dużą patelnię wylej dość sporo oliwy lub oleju (jednak nie na tyle dużo, żeby przykrył on dno patelni, papryczki nie powinny w nim pływać).
  • Następnie dodaj na zimny tłuszcz dwa lekko rozgniecione lecz w całości ząbki czosnku i smaż je, aż tłuszcz się rozgrzeje i czosnek lekko się zezłoci. Dzięki temu wtłoczymy czosnkowy smak w tłuszcz i papryczki będą jeszcze smaczniejsze.
  • Następnie zdejmij czosnek z tłuszczu (inaczej się spali i będzie gorzki) i dodaj papryczki padron.
  • Co jakiś czas obracaj paryczki, tak, żeby usmażyły się lekko z każdej strony.
  • Papryczki będą gotowe, gdy pojawią się na nich czarno/brązowe ślady od wysokiej temperatury i lekko zmiękną.
  • Ostatnią minutę smażenia dodajemy dwa posiekane w plasterki ząbki czosnku oraz sporo gruboziarnistej soli.

Smacznego,
Wasza Marcysia!

hiszpańskie tapas papryczki padron
Written by Maste
Blogerka kulinarna z Łodzi. Entuzjastka gotowania i eksperymentowania w kuchni. Recenzentka restauracji. Miłośniczka podróży i pysznego jedzenia.