Tzatziki lubiłam od zawsze, jednak dopiero będąc w Grecji, zdałam sobie sprawę, że te, które jadłam do tej pory mają naprawdę mało wspólnego z tymi autentycznymi. Powiem szczerze, że będąc tam na wakacjach, codziennie i bez wyjątków na przystawkę zamawiałam właśnie tzatziki i sałatkę grecką. Zupełnie mi się ona nie przejadły, wręcz miałam ich ciągły niedosyt. Sos był cudownie kremowy, wręcz aksamitny i błyszczący, lekko orzeźwiający, co idealnie sprawdzało się w upalne, letnie dni. Natomiast sałatka grecka zachwycała swoją prostotą. Słodkie warzywa, które w Grecji smakują rzeczywiście wybitnie komponowały się ze słoną, twardą i dobrej jakości fetą perfekcyjnie.

Oczywiście bardzo istotna dla efektu finalnego jest jakoś składników, dobry jogurt, pyszna oliwa, słodkie i dojrzałe warzywa. Niemniej jednak sposób przygotowania jest równie ważny.

Sekret, który wtedy zdradził mi właściciel małej i niepozornej, Greckiej knajpki na Mykonos, zmienił na zawszę smak i konsystencję moich tzatzików. Oczywiście nie są one, aż tak dobre, jak te które jadłam będąc tam na miejscu, ale są naprawdę pyszne i bez porównania smaczniejsze niż te, które przygotowywałam przed wyjazdem do Grecji.

Jest kilka ważnych zasad, których należy przestrzegać przygotowując tzatziki:

  1. Najlepiej sięgnąć po ogórki gruntowe.
  2. Z ogórków zielonych dobrze jest wydrążyć środek.
  3. Ogórki trzemy na tarce, zasypujemy solą i odstawiamy na 15 minut. Dzięki temu puszczą sporo soku, który z łatwością będziemy mogli odcisnąć.
  4. Ogórki powinny być mocno wyciśnięte, inaczej tzatziki zrobią się wodniste, a my chcemy, aby nasz sos był cudowne kremowy.
  5. Do tzatzików koniecznie używamy jogurtu greckiego, nie żadnego innego. Jest on gęsty i bardziej tłusty od jogurtu naturalnego, dzięki czemu smak tzatzików jest lepszy.
  6. Koniecznie do sosu dodajemy sok z cytryny.
  7. Dobrze jest również dodać odrobinę octu winnego lub jabłkowego, cudownie podbija on smak dipu.
  8. Dla smaku i lśniącej, kremowej konsystencji dodajemy do tzatzików również dobrej jakości oliwę z oliwek.
  9. Grecy dodają do tzatzików zarówno koperek – ważne jednak, aby był drobno posiekany oraz dosłownie odrobinę mięty dla orzeźwienia. Ja miętę dodaję sporadycznie, natomiast koperek, za którym średnio nie przepadam absolutnie zawsze!
  10. Świeży czosnek to kolejny obowiązkowy składnik tzatzików.
  11. No I na koniec, istotne, aby były one dobrze schłodzone przed podaniem, ja lubię, gdy mój sos lekko się przegryzie przez około 15-20 minut.

Pomimo podanych dokładnych proporcji w przepisie zachęcam Was do próbowania tzatzików podczas przygotowywania. Każdy czosnek ma inny poziom ostrości, każda cytryna ma inną ilość soku, jedne są również mniej, bądź bardziej kwaśne, dlatego istotne jest próbowanie. Doprawcie tzatziki pod swoje własne kubki smakowe 🙂

Składniki na autentyczne greckie tzatziki:

  • 400g dobrego, gęstego jogurtu greckiego
  • 3 ogórki gruntowe lub 1 duży ogórek zielony
  • 1/2 pęczku koperku
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 cytryny
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka octu winnego lub jabłkowego
  • 2-3 listki świeżej mięty
  • Przyprawy: sól oraz pieprz

Sposób przygotowania greckich tzatzików

  • Ogórki ścieramy na tarce, delikatnie solimy i odstawiamy na 15 minut.
  • W tym czasie puszczą one sporo soku.
  • Ogórki musimy bardzo dokładnie odcisnąć na sitku, dzięki temu tzatziki będą cudownie kremowe i gęste. Jeśli jednak tego nie zrobimy sos będzie wodnisty.
  • Następnie mieszamy ogórki z jogurtem greckim, dodajemy sok z około 1/2 cytryny, przeciśnięty przez praskę czosnek, bardzo drobno posiekany koperek oraz dosłownie odrobinę mięty
  • Dodajemy również 3-4 łyżki oliwy, jedną łyżeczkę octu jabłkowego lub winnego, sól oraz świeżo mielony pieprz.
  • Tzatziki dokładnie mieszamy i na koniec polewamy jeszcze kilkoma kroplami oliwy.

Serwujemy dobrze schłodzone z ziemniakami, pieczonymi warzywami, mięsami z grilla czy chlebkiem pita.

Smacznego,
Wasza Marcysia!

jak zrobić idealne greckie tzatziki? prawdziwy grecki sos do chlebka, ziemniaków i warzyw
Written by Maste
Blogerka kulinarna z Łodzi. Entuzjastka gotowania i eksperymentowania w kuchni. Recenzentka restauracji. Miłośniczka podróży i pysznego jedzenia.