Różowe Jajka z Awokado
17 marca, 2018 Śniadania 1 komentarz

Chcielibyście zaskoczyć czymś swoich gości ale nie macie pomysłu, czasu lub talentu do gotowania?! Różowe jajka z pewnością wzbudzą ciekawość waszych bliskich, a ponadto są pyszne, bardzo proste w przygotowaniu no i efektywne!

Składniki na różowe jajka faszerowane awokado 

  • Sok a buraków (może być z butelki)
  • 4 Jajka
  • 1 Awokado
  • 1/2 małej cebuli
  • garść szczypiorku
  • 2 cytryny
  • pieprze cayenne
  • 1 czubata łyżka majonezu
  • cebula granulowana
  • sól oraz pieprz
  • kiełki jarmużu (można zastąpić innymi)

Wielkanocne jajka z awokado

Przygotowanie różowych jajek faszerowanych awokado

Krok 1
Farbowanie jajek burakiem

  • Jajka gotujemy na twardo i czekamy, aż ostygną.
  • Następnie obieramy je ze skorupki i wkładamy do miski.
  • Zalewamy wszystko sokiem z buraków (możemy użyć soku z butelki, soku z wyciśniętych buraków, bądź wody z ugotowanych buraków) z dodatkiem soli i soku z jednej cytryny.
  • Odstawiamy jajka do zabarwienia.
  • Po upływie 4o minut jajko nabierze koloru na krawędziach, a w środku białko zostanie białe. Jeśli chcemy aby białko jajka było całe zabarwione należy zostawić je w soku na minimum 12-16 godzin.

Krok 2
Przygotowanie farszu do różowych jajek z awokado

  • Wyjmujemy jajka z zalewy i układamy na ręczniku papierowym, aby się odsączyły.
  • Następnie przekrawamy je lekko wilgotnym nożem i oddzielamy żółtka od białek.
  • Do miseczki z żółtkami dodajemy duże dojrzale awokado lub dwa mniejsze, sok z jednej cytryny, czubatą łyżkę majonezu, pół posiekanej drobno cebuli, garść szczypiorku, szczyptę pieprzu cayenne, pół łyżeczki suszonej cebuli, sól oraz pieprz.
  • Następnie blendujemy wszystko na bardzo gładką masę. Doprawiamy do smaku.

Krok 3
Faszerowanie różowych jajek z awokado 

  • Przekładamy pastę z awokado do rękawa cukierniczego i wypełniamy białka.
  • Do nałożenia farszu możemy użyć torebki śniadaniowej w której odetniemy róg lub małej łyżeczki.
  • Na koniec dekorujemy jajka ulubionymi kiełkami oraz oprószamy grubo zmielonym pieprzem.

Smacznego,
Wasza Marcysia! 

Written by Maste
Blogerka kulinarna z Łodzi. Entuzjastka gotowania i eksperymentowania w kuchni. Recenzentka restauracji. Miłośniczka podróży i pysznego jedzenia.